Warto pamiętać
June 2nd, 2008
Kilka przypadków. Jeden morał. Pierwszy z nich. Kasia młoda studentka polonistyki od lat chorowała na cukrzycę. Wiedział o tym każdy jej znajomy, więc jeśli tylko źle się poczuła mogła liczyć na szybką pomoc. Nie oszczędzała się. Prowadziła aktywny tryb życia, ale niestety ze skłonnością do chronicznego przemęczania się. Lekarz tłumaczył jej, że powinna przystopować. Praca na dwa etaty, studia. To nie było na jej zdrowie. Glukometr wskazywał stan jej zdrowia. Codziennie sprawdzała nim poziom cukru we krwi. Zwłaszcza jak miała wychodzić na noc. Tym razem nie sprawdziła. Upadła w drodze do pracy. Nie miała przy sobie karteczki ze jest chorym na cukrzyce. Pomoc przyszła zbyt późno. Marek weterynarz od 10 lat. Z nie leczonej alergii dorobił się astmy. Miał kontakt z alergenami, na co dzień. Nie dbał o to żeby zaleczyć alergie czy odczulić się. Ale niestety o astmie dowiedział się bardzo późno. Można powiedzieć ze za późno. A tak, gdyby dbał o zdrowie dostałby inhalator z lekiem rozszerzającym, który miąłby zawsze przy sobie. Jeden przedmiot a mógłby dalej żyć. Beata, kobieta po 60. Cierpiała na bóle głowy i często mdlała. Nie mogła w nocy spać. Szum w głowie jej nie pozwalał. Miała w domu ciśnieniomierz. Ale bardzo rzadko go używała. Można powiedzieć ze już nawet nie pamiętała, kiedy ostatni raz mierzyła ciśnienie. Pewnego wieczoru szum w głowie stał się nie do zniesienia i świat stracił kolory. Wylew zwykle jest przyczyną wysokiego nie leczonego ciśnienia.
Â
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.