Kto jest odpowiedzialny za kupno strojow roboczych
March 3rd, 2008
Z tematem odzieży roboczej wiążą się pewne nieścisłości - zjej użytkowaniem i nabywaniem. Zwłaszcza kwestia ponoszenia z tego względu kosztów jest tematem intrygującym. Kto więc powinien płacić za odzież roboczą i jej pranie?
W większości przypadków osobą tą jest pracodawca. Jeśli nie reguluje tego prawo pracy, to on ustala, jaka odzież powinna obowiązywać. Ale wszystko zależy od typu odzieży i tego, czy jest ona niezbędna do wykonywania zawodu.
Gdy ten ostatni warunek zostaje spełniony, a odzież ochronna konieczna jest do zachowania zdrowia lub czystości pracownika, wynika z zasad bhp (np. kombinezony, kaski na budowie, fartuchy medyczne w prywatnych przychodniach), pracodawca, może dodać jej zakup do poniesionych przez firmę kosztów i zostać zwolnionym z podatku. W tym też przypadku pracodawca zobowiązany jest dostarczyć pracownikowi odzież roboczą całkowicie nieodpłatnie.
Koszta związane z utrzymaniem pracownika, w skład których wchodzą z całą pewnością ubrania robocze, mogą zostać odliczone od podatku osoby zatrudniającej, gdyż mają ścisły związek z przychodem, jaki generuje firma. Jednakże warto pamiętać, że w momencie gdy konieczności przekazania pewnych świadczeń (tu: odzieży roboczej) nie reguluje prawo pracy, należy odpowiednie postanowienia zawrzeć w umowie, tak by nie mieć później żadnych nieprzyjemności od strony prawnej.
Jeśli pracownik płaci sam za swój strój ochronny, a dojdzie do jego zniszczenia z racji wykonywanych funkcji, pracownikowi należy się pieniężne wynagrodzenie. Podobnie jest, gdy chodzi o samodzielne pranie roboczych ubrań (nie mogą być to jednak ubrania skażone środkami chemicznymi lub biologicznymi). To także właściciel firmy odliczy sobie od podatku.
Jeśli jednak odzież robocza ma charakter osobisty lub reprezentacyjny, to pracodawca może nie być chętny, żeby taki strój pracownikowi podarować. Tych bowiem wydatków nie będzie on mógł wliczyć do kosztów poniesionych ze względu na prowadzenie działalności gospodarczej. Takie uregulowanie obowiązuje od 2007 roku. Sposobem na ominięcie tego może być zawarcie w umowie klauzuli, mówiącej, że pracownikowi może przysługiwać rzeczowe wynagrodzenie, czyli np. koszula, garnitur, sukienka. Podobnie jest też z odzieżą o charakterystycznym kształcie, kolorze, z hasłami promującymi firmę, z jej logo.