Przygoda z pozycjonowaniem.

December 5th, 2007

Szukając optymalnych rozwiązań dla swojej strony dowiedziałem się o reklamie internetowej. Zastanawiałem się czym jest reklama internetowa i jak to działa? Reklamę znałem tylko z telewizji i gazet. Gdy poczytałem trochę na ten temat to poznałem takie pojęcia jak: pozycjonowanie, Serch Engin Optimalisation w skrócie SEO, linki sponsorowane, boksy reklamowe, katalog stron, optymalizacja strony i wiele innych. Co się okazało: pozycjonowanie i SEO jest to dokładnie to samo. W skład pozycjonowania (SEO) wchodzi między innymi: optymalizacja strony, katalogowanie (dodawanie wpisów do katalogów) itp. Zastanawiałem się co to daje? Poczytałem więc dalej i dowiedziałem się, że w wyniku tych wszystkich działań wyszukiwarka lepiej ocenia moją stronę i poprawi się jej pozycja w wynikach wyszukiwania. Oczywiście logiczne jest, że im wyższa pozycja tym większa odwiedzalność strony, a co za tym idzie większa liczba zapytań ofertowych. Pomyślałem i do dzieła. Rozpocząłem reklamę mojej strony. Napisałem piękny tytuł i opis strony. Wykonałem wszystkie czynności zalecane przy pozycjonowaniu. Strona była już zoptymalizowana. Pierwszą część SEO miałem za sobą. Cieszyłem się bo wyczytałem, że dobrze przygotowana strona potrafi poprawić bardzo mocno swoją pozycję. Poczekałem kilka dni i sprawdzam wyniki. Pierwsza dziesiątka, druga, trzecia, piąta, pierwsza setka, druga, trzecia. Dałem sobie spokój ze sprawdzaniem. Myślę, za szybko trzeba poczekać. Trzy tygodnie później znów sprawdziłem pozycje jednak efetów jak nie było tak nie ma. Zabrałem się do lektury aby dowiedzieć się więcej na temat tego fascynującego zagadnienia. Oczywiście wyczytałem gdzieś lub ktoś mi poradził na jakimś forum: “postaraj się o linki”. No i się postarałem katalogi stron, systemy wymiany linków i dodawanie. W ciągu miesiąca nazbierałem około 3000 linków. Teraz myślę nie ma takiej możliwości aby moja strona była na odległych pozycjach. Sprawdzam wyniki pierwsza strona – niema, druga strona jest zaszczytne 14 miejsce. Udało się odwiedzalność strony znacznie się poprawiła. Pieniążki płynęły. Ale dlaczego tylko 14 pozycja. Skoro teraz jest tak dobrze to co by było gdyby strona była na 1 stronie wyników, nie mówiąc już o pierwszej pozycji. Więc do dzieła. Walka o kolejne linki i oczywiście udało się je zdobyć. Codziennie sprawdzałem pozycję. Jednak moja radość nie trwała zbyt długo. Po około miesiącu od osiągnięcia 14 pozycji w wynikach wyszukiwania moja strona zniknęła. Moje działania nie przynosiły rezultatów. Nigdzie nie mogłem znaleźć pomocy. Zwróciłem się więc do firmy pozycjonującej aby naprawiła to co ja zepsułem. Okazało się, że na stronę został nałożona kara za złe pozycjonowanie i dlatego nie ma mnie na wysokich pozycjach. Dzięki firmie pozycjonującej udało się szybko odzyskać pozycję i nie musiałem zwijać interesu. Przestałem sam promować strony i zlecam to profesjonalistom. Wiedzą co robić i można na nich polegać. Ku przestrodze dla innych właścicieli stron internetowych: nie eksperymentujcie ze swoimi stronami. Szkody przez was wyrządzone mogą być nieodwracalne, a na straty narażacie tylko siebie. Pozostawcie sprawę reklamy profesjonalistom.

Zobacz inne wspisy

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.