Uszkodzenia wynikające z niewłaściwego użytkowania baterii łazienkowych nadal jednak stanowią znaczącą grupę wśród ogółu zgłaszanych reklamacji. Takie zgłoszenia nie są oczywiście uznawane, a naprawy dokonuje się na koszt klienta. Dotyczy to m. in. niewałaściwej pielęgnacji. Do czyszczenia baterii przeznaczone są specjalne preparaty; stosowanie silnych środków czyszczących może powodować trwałe uszkodzenie zewnętrznej powłoki (tworzą sięnacieki i odbarwienia). Wśród serwisantów krążą opowieści o domowych gosposiach, które chcąc oszczędzić na środkach czyszczących stosowały zwykłe płyny (lub, co gorsza proszki) do czyszczenia armatury wartej kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych. Finału tych opowieści nie trudno się domyśleć - nie było happy endu.

Uszkodzeniem baterii może się też zakończyć jej montaż na niedokładniej przepłukanej instalacji (w świeżo wybudowanych obiektach). Zalegające w instalacji zanieczyszczenia przedostają się do wnętrza baterii i uszkadzają elementy konstrukcyjne (głównie ceramiczne, perlator). Przykre niespodzianki czekają też tych którzy, którzy zapomnieli spóścić wodę z instalacji w obiektach niezamieszkanych zimą (np. w domkach letniskowych). Wiosną może się w najlepszym razie okazać, że z baterii wycieka woda (wskutek pęknięcia głowic ceramicznych). W najgorszym przypadku uszkodzeniu może ulec sam korpus baterii. Z przyjmowaniem tego typu reklamacji bywa różnie, niektórzy serwisanci przyznają, że zdarza im się “przymknąć” oko i uznać takie złoszenie. Generalnie jednak zasada jest prosta: usterki powstałe z winy użytkownika nie podlega jej reklamacji.

Zobacz inne wspisy

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.