Modlitwa inspirowana wschodem

August 10th, 2007

W wielu Å›rodowiskach istnieje dziÅ› moda uprawiania modlitwy inspirowanej religiÄ… i kulturÄ… Dalekiego Wschodu. W Polsce zwÅ‚aszcza w wiÄ™kszych miastach istniejÄ… stosunkowo liczne oÅ›rodki, które proponujÄ… ten typ medytacji. Wprowadzenie w tak rozumianÄ… modlitwÄ™ proponujÄ… zarówno „rodzimi” mistrzowie, jak też „wschodni” guru, którzy przyjeżdżajÄ… nie tylko z Dalekiego Wschodu, ile także ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej, gdzie istniejÄ… prężne oÅ›rodki „wschodnich religii”.
Praktyka medytacji wschodniej staje siÄ™ niebezpieczna szczególnie dla czÅ‚owieka zagubionego psychicznie, który nie jest w stanic kontrolować procesów emocjonalnych i psychicznych, które uruchamia w nim medytacyjne doÅ›wiadczenie. W takiej sytuacji przedÅ‚użona modlitwa, zwÅ‚aszcza wówczas, kiedy brak jest należytej pomocy duchowej i terapeutycznej, może po prostu rozbić czÅ‚owieka nie tylko duchowo, ale także i psychiczne. Może bowiem uruchomić pewne „pogotowie” nerwicowe lub psychotyczne, które istnieje u wielu osób głęboko zranionych przez życie. Zauważmy jeszcze i ten fakt, iż dla czÅ‚owieka wychowanego w tradycji chrzeÅ›cijaÅ„skiej, doÅ›wiadczenie medytacji wschodniej jest obce nie tylko z punktu widzenia religijnego, ale także i kulturowego.
W jaki sposób winniÅ›my ustosunkować siÄ™ do tego zjawiska? Po pierwsze nie powinniÅ›my jedynie ograniczać siÄ™ do apologetyki. I chociaż pewne elementy apologii sÄ… konieczne, szczególnie po to, aby demaskować nadużycia niektórych „mistrzów” i „guru”, to jednak trzeba nam również postawić sobie otwarte i szczere pytania: dlaczego ludzie, którzy zostali wychowani w chrzeÅ›cijaÅ„stwie, posiadali chrzeÅ›cijaÅ„skich rodziców, uczÄ™szczali na katechezÄ™, uciekajÄ… teraz (bo jest to forma ucieczki) od wÅ‚asnej tradycji duchowej?
Bylibyśmy jednak niesprawiedliwi, gdybyśmy sądzili, że jest to wyłącznie ich osobista wina. Jako wspólnota Kościoła powinniśmy zrobić sobie rachunek sumienia: na ile nasze lokalne wspólnoty (oaza, parafia, zgromadzenie itd.) ofiarują systematyczną szkołę modlitwy chrześcijańskiej pod okiem doświadczonych chrześcijańskich mistrzów duchowych. Nierzadko ludzie szukają głębszego życia wewnętrznego poza Kościołem, ponieważ są przekonani, iż w Kościele nie znajdują takiej możliwości
U wielu osób istnieje też pewien uraz do Kościoła, czy może raczej do pewnych ludzi Kościoła, od których nie zawsze otrzymali najlepsze świadectwo życia i wiary. Wspólnota Kościoła winna nieustannie ukazywać niezwykłe bogactwo duchowe całej tradycji chrześcijańskiej, z którego możemy czerpać bez granic. Muszą jednak istnieć osoby, które same najpierw żyją tą wielką tradycją i są w stanie dzielić się z innymi swoim bogatym doświadczeniem duchowym.

Zobacz inne wspisy

2 Responses to “Modlitwa inspirowana wschodem”

  1. Modlitwa a środki przekazu na Płatny - Presell Page Says:

    [...] Åšrodki przekazu odwoÅ‚ujÄ… siÄ™ dziÅ› do tego, co gwaÅ‚towne, brutalne, wprost perwersyjne. To dlatego że czÅ‚owiek stal siÄ™ niewrażliwy na subtelne bodźce. Spokojnym opowiadaniem o ludzkim życiu, o ludzkiej miÅ‚oÅ›ci nie można już nikogo zachwycić. Wydaje siÄ™ to już za sÅ‚abe. Na tym nie można już zrobić pieniÄ™dzy. StÄ…d odwoÅ‚anie siÄ™ Å›rodków przekazu do tego. co „mocne”, brutalne. Kiedy czÅ‚owiek przez dÅ‚uższy czas podlega takim mocnym, brutalnym Å›rodkom przekazu, wówczas traci wrażliwość. CzÅ‚owiek nie jest już wtedy w stanie usÅ‚yszeć ani siebie samego, ani też drugiego. Po prostu nie jest w stanie sÅ‚uchać. Modlitwa jest czymÅ› niemożliwym. ChorobÄ…, naszych czasów, chorobÄ… relacji miÄ™dzyludzkich jest niezdolność do sÅ‚uchania. Nie umiemy siebie nawzajem sÅ‚uchać. Dlaczego? Dlatego że nosimy w sobie jakiÅ› wielki niepokój, jakÄ…Å› wielkÄ… niewrażliwość. (more…) [...]

  2. Downloader.pl - Precelek ;) » Blog Archive » Modlitwa a Å›rodki przekazu Says:

    [...] Åšrodki przekazu odwoÅ‚ujÄ… siÄ™ dziÅ› do tego, co gwaÅ‚towne, brutalne, wprost perwersyjne. To dlatego że czÅ‚owiek stal siÄ™ niewrażliwy na subtelne bodźce. Spokojnym opowiadaniem o ludzkim życiu, o ludzkiej miÅ‚oÅ›ci nie można już nikogo zachwycić. Wydaje siÄ™ to już za sÅ‚abe. Na tym nie można już zrobić pieniÄ™dzy. StÄ…d odwoÅ‚anie siÄ™ Å›rodków przekazu do tego. co „mocne”, brutalne. Kiedy czÅ‚owiek przez dÅ‚uższy czas podlega takim mocnym, brutalnym Å›rodkom przekazu, wówczas traci wrażliwość. CzÅ‚owiek nie jest już wtedy w stanie usÅ‚yszeć ani siebie samego, ani też drugiego. Po prostu nie jest w stanie sÅ‚uchać. Modlitwa jest czymÅ› niemożliwym. ChorobÄ…, naszych czasów, chorobÄ… relacji miÄ™dzyludzkich jest niezdolność do sÅ‚uchania. Nie umiemy siebie nawzajem sÅ‚uchać. Dlaczego? Dlatego że nosimy w sobie jakiÅ› wielki niepokój, jakÄ…Å› wielkÄ… niewrażliwość. I w tej sytuacji wejÅ›cie w wyciszenie wewnÄ™trzne, milczenie zewnÄ™trzne, modlitwa może okazać siÄ™ czymÅ› bardzo trudnym, może okazać siÄ™ bolesne. Jeżeli czÅ‚owiek jest przyzwyczajony do ciÄ…gÅ‚ego krzyku i haÅ‚asu, wówczas jest to utrwalony styl życia. I chociaż styl ten mÄ™czy czÅ‚owieka, to jednak nie umie siÄ™ od niego oderwać. Jest to wówczas pewna forma narkotyku. W ciszy ujawnia siÄ™ to, kim jesteÅ›my. Ujawnia siÄ™ caÅ‚y dÅ‚awiony do tej pory niepokój wewnÄ™trzny, zagubienie, wielkie poczucie winy, gniew na innych, kompleksy, chora ambicja, zazdrość. A wiÄ™c ujawnia siÄ™ wszystko to, co czÅ‚owiekowi udaje siÄ™ zdusić, zdÅ‚awić poprzez, krzyk, haÅ‚as, poprzez gwaÅ‚towne, silne przeżycia. Nic umiemy wypoczywać, nie umiemy reflektować nad sobÄ…. Nie umiemy spokojnie spotykać siÄ™ z innymi, z Bogiem. Uciekamy w oglÄ…danie mocnych programów, filmów. Tak szybko mÄ™czy nas rozmowa z Bogiem, z ludźmi, mÄ™czy nas głębsza refleksja nad swoim życiem. Dla wielu z nas zapracowanie jest bardzo dobrym alibi, żeby nie wejść w siebie, żeby nie dowiedzieć siÄ™. co wÅ‚aÅ›ciwie nam jest, na co wÅ‚aÅ›ciwie jesteÅ›my chorzy. Wejść w ciszÄ™, to zrezygnować z owego alibi. Wejść w ciszÄ™ to przestać siÄ™ oszukiwać. I wÅ‚aÅ›nie dlatego cisza może być trudna, może być bolesna. Wtedy modlitwa staje siÄ™ niemożliwa, gdyż haÅ‚as w sercu zagÅ‚usza nas samych. [...]

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.