Świąteczne prezenty
July 6th, 2007
Grudzień to okres corocznej gorączki zakupowej. Poza tradycyjnymi zakupami na świąteczny stół, dużo czasu (o ile nie najwięcej) poświęcamy na zakupy prezentów dla naszych najbliższych. Prawdziwe oblężenie przeżywają wtedy sklepy z zabawkami, księgarnie, sklepy muzyczne, czy perfumerie. W centrach handlowych widać wtedy tłumy ludzi, którzy z obłędem w oczach, obwieszenie torbami i siatkami przemieszczają się ze sklepu do sklepu. Każdy poluje na ciekawe prezenty, które sprawią radość obdarowanym.
Zwiększone obroty notują wtedy również sklepy, które specjalizują się w różnego rodzaju gadżetach i śmiesznych prezentach. Od pewnego czasu jednak, coraz więcej ludzi świąteczne prezenty kupuje przez Internet. Jakby nie patrzeć chodzenie po centrach handlowych, czy zatłoczonych (i zazwyczaj już wtedy zaśnieżonych) ulicach nie należy do przyjemności. Łatwo się wtedy przekonać ile zalet mają zakupy internetowe. W spokoju i cieple można obejrzeć mnóstwo różnego rodzaju prezentów i oczywiście porównać ich ceny. Nawet biorąc pod uwagę koszty wysyłki często okazuje się, że takie zakupy są tańsze niż w tradycyjnych sklepach. Trzeba jednak pamiętać, że świąteczna gorączka ma wpływ na obsługę w sklepach internetowych. Dlatego nie należy zwlekać z tego rodzaju zakupami do ostatniego tygodnia przed Świętami, tylko kupić upominki dla swoich bliskich nieco wcześniej. Trzeba tylko pamiętać, żeby ukryć je w domu tak, by spokojnie doczekały Bożego Narodzenia.
July 12th, 2007 at 7:21 pm
[...] Niedawno obchodziliśmy z żoną kolejną (i na dodatek okrągłą) rocznicę ślubu. Jak co roku przy tej okazji pojawił się ten sam problem: jaki prezent będzie najlepszy? Dość szybko wykluczyłem różnego rodzaju książki, płyty, kosmetyki i temu podobne rzeczy. Okazja była zbyt poważna. Prezent musiał być naprawdę fajny, a przy okazji niezbyt drogi. Akurat wprowadziliśmy się do nowego mieszkania, więc nie dysponowaliśmy dużymi nadwyżkami gotówki. Jak na złość całe wieczory spędzałem w pracy, więc nie miałem czasu, żeby pochodzić po sklepach w poszukiwaniu jakiegoś fajnego upominku. Pewnego wieczoru siedząc w biurze i dumając o mym marnym losie pracownika najemnego, postanowiłem przejrzeć kilka stron internetowych. Po cichu liczyłem, że znajdę coś fajnego i uda mi się załatwić sprawę prezentu. Muszę powiedzieć, że nie zawiodłem się. Po wpisaniu hasła „prezenty” baaardzo znana wyszukiwarka wyświetliła mnóstwo linków. Zacząłem powoli sprawdzać proponowane strony. Dość szybko trafiłem na stronę, której szukałem od samego początku. Było tam mnóstwo przedmiotów, wszystkie ręcznie zdobione, piękne i naprawdę oryginalne. Moją szczególną uwagę zwrócił dział, w którym można było nabyć różnego rodzaju drobiazgi wykonywane na zamówienie. Zamówiłem kuferek, na którego wieczko specjalną techniką zostało naniesione nasze ślubne zdjęcie. Po kilku dniach miałem go już w domu. Żonie prezent bardzo się spodobał, a ja dodałem ten sklep do ulubionych stron internetowych. Na pewno jeszcze nie raz kupię tam upominki dla moich bliskich. W końcu mikołajki i gwiazdka już za niecałe pół roku. [...]
July 19th, 2007 at 3:23 pm
[...] Kilka dni temu odwiedziliśmy z żoną naszych starych znajomych, których nie widzieliśmy od kilkunastu lat. Poznaliśmy się jeszcze na studiach, tylko że my postanowiliśmy po ich ukończeniu pozostać w Warszawie, zaś oni wyjechali w swoje rodzinne strony. Przez jakiś czas dzwoniliśmy do siebie i pisaliśmy, jednak po jakimś czasie kontakty te zanikły. Wiadomo: praca, dzieci … Człowiek ma coraz mniej czasu na odwiedzanie znajomych, w szczególności, gdy mieszka się kilkaset kilometrów od siebie. Kilka tygodni temu spotkałem Janka zupełnie przypadkowo w Warszawie. Przyjechał w sprawach służbowych. Stwierdziliśmy, że musimy się spotkać całymi rodzinami. Stąd też nasz wyjazd do nich. Pomyśleliśmy, że warto kupić chociaż jakiś drobny prezent. Tylko co kupić znajomym, których nie widziało się przez tak długi okres czasu. Nie pamiętaliśmy już ani jakiej muzyki słuchają, ani jakie filmy lubią. Poza tym w ciągu tylu lat, tego typu upodobania mogą się zmienić. Stwierdziliśmy więc, że musimy im kupić jakiś upominek, który będzie im przypominał o dawnych studenckich czasach. Tylko co? Przygotowując się do wyjazdu przeglądaliśmy stare zdjęcia, na których byliśmy my i nasi znajomi. Nagle żona przypomniała sobie, że widziała u swojej koleżanki fajny obrazek: na drewnianej desce specjalną techniką naniesione było zdjęcie. Całość wyglądała tak, jak gdyby była namalowana. Znajoma dostała ten obrazek jako urodzinowy prezent, ale zdobyła dla nas namiary, gdzie można go kupić. Okazało się, że tym miejscem jest sklep internetowy z prezentami. Poza różnego rodzaju atrakcyjnymi, ręcznie zdobionymi skrzynia, kuferkami i osłonkami ceramicznymi, w jego ofercie były również ręcznie wykonywane obrazki ze zdjęć. Okazało się, że zamówienie takiego obrazka jest bardzo proste: po dokonaniu zakupu należy wysłać zdjęcie (najlepiej w wersji elektronicznej, może być również zwykłe zdjęcie, które potem jest skanowane) i określić, czy na zdjęciu mają być dokonane jakieś zmiany lub retusze. Potem pozostaje już tylko oczekiwanie na przesyłkę z zamówionym prezentem. [...]
July 19th, 2007 at 9:43 pm
[...] Istnieje rwnie caa grupa przedmiotw o charakterze uniwersalnym, ktre mona podarowa niemal kademu i przy kadej okazji. Coraz wiksz popularno i uznanie ludzi zdobywaj rcznie zdobione artykuy dekoracji wntrz, w szczeglnoci malowane oraz zdobione rnymi technikami, np. decoupage. Tego typu upominki mona znale w rnego rodzaju galeriach i sklepach, zarwno tradycyjnych, jak i internetowych. W szczeglnoci Internet obfituje w galerie, w ktrych mona naby rcznie robion biuteri, rnego rodzaju rcznie zdobione skrzynie, kufry, kuferki, obrazki oraz ceramik. Niektre z nich to prawdziwe dziea sztuki. Szczegln rado mog sprawi obdarowanemu spersonalizowane prezenty. Od razu wida, e zostay one zakupione z myl o konkretnej osobie. [...]
August 2nd, 2007 at 9:41 am
[...] Oczywiście upominek kupiła mi moja żona. Na początku nie zorientowałem się z jakiej okazji jest ten prezent. Paczuszka wyglądała niepozornie: płaska, wielkości mniej więcej kartki formatu A4. Po rozpakowaniu zobaczyłem obrazek na drewnianej desce. Najciekawsze było jednak to, co znajdowało się na deseczce. Było to zdjęcie całej naszej rodziny. Jak dowiedziałem się później do żony, obrazek był zrobiony techniką decoupage. Żona kupiła ten prezent w sklepie internetowym z rękodziełem. Obejrzałem później ofertę tego sklepu. Była bardzo ciekawa. Znalazłem tam mnóstwo pomysłów na prezenty na każdą okazję. Stwierdziłem, że gwiazdkowe upominki dla naszych bliskich kupimy w tym roku w tym sklepiku. Wstępnie oceniłem, że prawie dla każdego znajdziemy tam coś odpowiedniego. Przy okazji zaoszczędzimy mnóstwo czasu. Kupno prezentów dla całej rodziny ciągnęło się w naszym przypadku zazwyczaj przez cały grudzień. [...]
August 2nd, 2007 at 10:41 am
[...] Oczywiście upominek kupiła mi moja żona. Na początku nie zorientowałem się z jakiej okazji jest ten prezent. Paczuszka wyglądała niepozornie: płaska, wielkości mniej więcej kartki formatu A4. Po rozpakowaniu zobaczyłem obrazek na drewnianej desce. Najciekawsze było jednak to, co znajdowało się na deseczce. Było to zdjęcie całej naszej rodziny. Jak dowiedziałem się później do żony, obrazek był zrobiony techniką decoupage. Żona kupiła ten prezent w sklepie internetowym z rękodziełem. Obejrzałem później ofertę tego sklepu. Była bardzo ciekawa. Znalazłem tam mnóstwo pomysłów na prezenty na każdą okazję. Stwierdziłem, że gwiazdkowe upominki dla naszych bliskich kupimy w tym roku w tym sklepiku. Wstępnie oceniłem, że prawie dla każdego znajdziemy tam coś odpowiedniego. Przy okazji zaoszczędzimy mnóstwo czasu. Kupno prezentów dla całej rodziny ciągnęło się w naszym przypadku zazwyczaj przez cały grudzień. [...]