straszny sen

July 4th, 2007

Mge, produkcja mebli, napisy, które chyba na zawsze zostaną w mojej głowie. Pamiętam jak dziś jak pojawiły się przed moimi oczami. Zupełnie nie wiem jak znalazłam się na tym placu. Wokół cisza, pustki, jedynie same opustoszałe zakłady. Podniosłam się ostrożnie, oświetlenie schodów, które były niedaleko nie pozwalało zupełnie na zobaczenie czegokolwiek. Wszędzie było ciemno i cicho. Od czasu do czasu słychać było tylko kapanie wody z jakiegoś kranu, ale nie umiałam zlokalizować dokładnie skąd ta woda leci. Głowa bolała mnie jakby mnie ktoś bardzo mocno w nią uderzył, nie rozumiałam jednak dlaczego. Dotknęłam bolącego miejsca i poczułam na palcach lepką maź. No ładnie, pomyślałam, do tego nieźle mnie ktoś pokiereszował. Pamiętałam, że wcześniej byłam na zakupach, jak co sobotę szłam na bazarek, a potem nic, zupełna pustka w głowie. Do tego zupełnie nie wiedziałam, jak się z tego miejsca wydostać. Dobrze przynajmniej, że byłam uwięziona na dużej powierzchni, a nie zamknięta w małym pomieszczeniu. Już zaczynałam wpadać w panikę, gdy nagle poczułam, że ktoś mną potrząsa. Na szczęście był to tylko sen.

Zobacz inne wspisy

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.